Stare rzeczy, czyli antyki
W czerwcu wybraliśmy się na wycieczkę szkolną do Krakowa. Organizatorem była nasza klasa. Wyjechaliśmy wcześnie rano, aby jak najwięcej czasu spędzić w tak ciekawym mieście. Sorka zaplanowała cały dzień.
Zaczęliśmy od zwiedzania Wawelu. Pierwszy raz zobaczyłam smoka. Co prawda nie był prawdziwy, ale smok to smok. Zrobiliśmy sesję zdjęciową smoczusiowi, następnie udaliśmy się do Kościoła Mariackiego. Trafiliśmy na porę grania hejnału. Wszyscy zasłuchaliśmy się w tę przepiękną melodię.
Kolejnym punktem programu był antykwariat. Podobno bardzo słynny na cały kraj. Musieliśmy przejść krętymi uliczkami, aby dotrzeć na miejsce. Gdy weszliśmy do środka budynku zobaczyliśmy pełno starych rzeczy, za to bardzo wartościowych. Były to antyki. Mają one duże znaczenie dla historyków. Znajdowały się tam ogromne księgi ( trochę zżółknięte i poniszczone), przepiękne obrazy, niesamowite rzeźby, ryciny, oryginalnie wykonane grafiki, rękopisy. Pracujący tam antykwariusz miał ogromną wiedzę na temat tych rzeczy. Opowiedział nam parę ciekawych historii na ich temat. Spędziliśmy tam cały czas zaplanowany przez nauczycielkę i nie tylko, bo tez nasz czas wolny.
Po wizycie w antykwariacie wróciliśmy do domu.
Pokrewne: antyki, obrazyLeave a Reply
You must be logged in to post a comment.